
Wstęp
Widok zielonych pomidorów leżących pod krzakiem to częsty i frustrujący widok dla wielu ogrodników. Przedwczesne opadanie niedojrzałych owoców to problem, który ma swoje źródło w wielu czynnikach – od błędów w pielęgnacji po niekorzystne warunki atmosferyczne. Pomidory to rośliny niezwykle wrażliwe na wszelkie zmiany w swoim otoczeniu, a ich reakcją na stres często jest zrzucanie owoców. Zrozumienie przyczyn tego zjawiska to pierwszy krok do skutecznego zapobiegania utracie plonów i cieszenia się obfitymi zbiorami soczystych, czerwonych pomidorów.
Najważniejsze fakty
- Stres roślinny wywołany nieodpowiednimi warunkami jest główną przyczyną opadania niedojrzałych pomidorów – rośliny reagują zrzucaniem owoców na wahania temperatury, nieprawidłowe nawodnienie i błędy w nawożeniu
- Niedobór potasu zaburza produkcję likopenu i transport cukrów do owoców, prowadząc do nierównomiernego dojrzewania i przedwczesnego opadania pomidorów
- Nadmiar azotu powoduje nadmierny rozwój liści kosztem owoców, co skutkuje zrzucaniem niedojrzałych pomidorów i powstawaniem charakterystycznej zielonej piętki
- Niedobór wapnia prowadzi do utraty jędrności owoców i suchych zgnilizn wierzchołkowych, co bezpośrednio przekłada się na masowe opadanie pomidorów z krzaków
Dlaczego niedojrzałe pomidory spadają z krzaka zanim dojrzeją?
Widok zielonych pomidorów leżących pod krzakiem potrafi zasmucić każdego ogrodnika. Przyczyn tego zjawiska jest kilka, a większość z nich wynika z błędów w pielęgnacji. Głównym winowajcą jest często stres roślinny wywołany nieodpowiednimi warunkami uprawy. Pomidory to rośliny wymagające, które potrzebują stabilnych warunków do prawidłowego rozwoju. Kiedy coś im nie pasuje, reagują zrzucaniem owoców, jakby chciały powiedzieć „tu się nie da żyć!”.
Kluczowe znaczenie ma tutaj równowaga w nawożeniu. Zarówno niedobór, jak i nadmiar składników pokarmowych może prowadzić do przedwczesnego opadania owoców. Szczególnie niebezpieczny jest nadmiar azotu przy jednoczesnym niedoborze potasu – w takich warunkach roślina inwestuje w liście, zamiast w owoce. Nie zapominajmy też o odpowiednim nawodnieniu – pomidory nie lubią ani suszy, ani przelania.
Wpływ warunków atmosferycznych na przedwczesne opadanie owoców
Pogoda potrafi być kapryśna, a pomidory są na nią wyjątkowo wrażliwe. Gdy temperatura spada poniżej 10°C, rośliny przeżywają szok termiczny, który często kończy się zrzucaniem zawiązków. Z drugiej strony, upały powyżej 32°C też nie służą naszym pomidorom – w takich warunkach przestają wytwarzać likopen, barwnik odpowiedzialny za czerwone zabarwienie.
Nie bez znaczenia są też gwałtowne burze i ulewy. Silny deszcz może uszkadzać delikatne szypułki, a wiatr potrafi otrząsać owoce z krzaków. W takich sytuacjach warto pomyśleć o osłonach – agrowłóknina chroni przed chłodem, a siatki cieniujące pomagają przetrwać upalne dni.
Znaczenie prawidłowego nawadniania w utrzymaniu owoców na krzaku
Woda to życie, ale w przypadku pomidorów trzeba znać umiar. Zarówno przesuszenie, jak i przelanie mogą skończyć się opadaniem owoców. Kiedy ziemia jest zbyt sucha, roślina broni się przed utratą wody, zrzucając „balast” w postaci zawiązków. Z kolei nadmiar wilgoci prowadzi do gnicia korzeni i zaburza pobieranie składników pokarmowych.
Najlepszą metodą jest podlewanie regularne, ale umiarkowane. Ziemia powinna być stale lekko wilgotna, ale nie mokra. Warto stosować ściółkowanie – warstwa słomy, kory czy agrowłókniny pomaga utrzymać optymalną wilgotność gleby i chroni przed nagłymi zmianami conditions.
| Objaw | Możliwa przyczyna | Sposób naprawczy |
|---|---|---|
| Zrzucanie zawiązków | Wahania temperatury | Osłanianie roślin |
| Zielone owoce opadają | Niedobór potasu | Nawożenie siarczanem potasu |
| Miękniecie owoców | Nadmiar wody | Ograniczenie podlewania |
| Brązowe plamy | Niedobór wapnia | Oprysk nawozem wapniowym |
Pamiętaj, że pomidory to żywe organizmy, które reagują na każdą zmianę w ich otoczeniu. Obserwuj je uważnie, a same powiedzą Ci, czego potrzebują.
Odkryj tajniki jak wyczyścić nagrobek z piaskowca, granitu i lastryko – domowe sposoby i najlepsze metody, by przywrócić blask pamięci.
Niedobór potasu jako przyczyna opadania i nierównego dojrzewania pomidorów
Potas to prawdziwy strażnik jakości twoich pomidorów. Bez niego roślina nie jest w stanie prawidłowo przewodzić wody i składników pokarmowych, co bezpośrednio przekłada się na opadanie niedojrzałych owoców. Niedobór tego pierwiastka zaburza produkcję likopenu – czerwonego barwnika odpowiedzialnego za wybarwianie się pomidorów. Efekt? Owoce dojrzewają nierównomiernie, często pozostają zielone w części szypułkowej, a w końcu spadają z krzaka, zanim zdążą w pełni dojrzeć. To właśnie potas odpowiada za transport cukrów do owoców i utrzymanie odpowiedniego turgoru w komórkach.
Objawy niedoboru potasu na liściach i owocach pomidora
Roślina wyraźnie sygnalizuje brak potasu – trzeba tylko umieć odczytać te znaki. Na starszych liściach pojawia się charakterystyczne żółknięcie brzegów blaszki liściowej, które z czasem przechodzi w brunatne, suche nekrozy. Brzegi liści zwijają się do dołu, a cała roślina wygląda na osłabioną. Owoce natomiast prezentują nierównomierne wybarwienie – często obserwujemy zielone lub żółte plamy przy szypułce, podczas gdy reszta owocu zaczyna czerwienieć. W skrajnych przypadkach wewnątrz pomidora powstają twarde, białe tkanki, a na skórce widoczne są zielone smugi i nekrotyczne plamy.
Jak skutecznie uzupełnić niedobory potasu w uprawie pomidorów
Na szczęście niedobory potasu można stosunkowo łatwo uzupełnić. Siarczan potasu to sprawdzony i szybko działający nawóz, który aplikuje się doglebowo w dawce około 20-30 g na metr kwadratowy. W sytuacjach awaryjnych warto sięgnąć po nawożenie dolistne – oprysk 1% roztworem siarczanu potasu szybko dostarczy roślinom brakujący składnik. Pamiętaj jednak, że nawożenie potasem najlepiej przeprowadzać profilaktycznie, zwłaszcza że ten pierwiastek łatwo ulega wymywaniu z gleby. Doskonałym organicznym źródłem potasu są także gnojówki ze skrzypu polnego lub napar z bananów – wystarczy zalać skórki od banana wodą i odstawić na kilka dni.
Zanurz się w sekretach natury z artykułem o soku, który ma mniej cukru niż sok z brzozy, rozluźnia mięśnie i dobrze działa na żołądek.
Nadmiar azotu i jego wpływ na przedwczesne opadanie owoców
Azot to pierwiastek, który potrafi być podstępnym sabotażystą w twojej uprawie pomidorów. Kiedy dostarczamy go za dużo, roślina wpada w swoisty szał wzrostu – produkuje masę bujnych liści i pędów, ale całkowicie zaniedbuje owoce. Efekt? Pomidory nie otrzymują wystarczającej ilości energii do rozwoju i po prostu odpadają, zanim zdążą dojrzeć. Nadmiar azotu zaburza również pobieranie innych kluczowych pierwiastków, szczególnie potasu i wapnia, tworząc błędne koło problemów. To właśnie dlatego tak ważne jest zrównoważone nawożenie – pomidory wolą dostawać mniejsze, ale regularne dawki składników odżywczych niż jednorazowe mega-porcje.
Zielona piętka pomidora – charakterystyczny objaw przenawożenia azotem
Zielona lub żółta piętka to jak odcisk palca winowajcy – nie pozostawia wątpliwości, że mamy do czynienia z przenawożeniem azotem. Ta charakterystyczna, niedojrzała strefa wokół szypułki powstaje, gdy roślina nie jest w stanie przetransportować składników odżywczych do całego owocu. Miąższ w tym miejscu pozostaje twardy i pozbawiony smaku, nawet gdy reszta pomidora już dojrzeje. Co gorsza, takie owoce często przedwcześnie opadają, bo roślina uznaje je za „nieopłacalne” inwestycje. Jeśli zauważysz ten objaw, natychmiast ogranicz nawożenie azotem – zrezygnuj z gnojówki z pokrzywy i przestaw się na nawozy bogate w potas.
Niedobór wapnia a przedwczesne opadanie i gnicie pomidorów
Wapń to strażnik struktury twoich pomidorów – bez niego owoce tracą turgor i stają się miękkie, wodniste i podatne na opadanie. Ten pierwiastek odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie błon komórkowych i utrzymanie sztywności tkanek. Kiedy go brakuje, pomidory nie są w stanie utrzymać się na szypułkach i masowo spadają z krzaków. Niedobór wapnia często idzie w parze z problemami z pobieraniem wody – roślina może mieć wilgotną glebę, ale nie potrafi transportować wody i składników do owoców. To dlatego czasem obserwujemy jednocześnie opadanie owoców i objawy przypominające przelanie.
| Objaw niedoboru wapnia | Konsekwencje dla owoców | Sposób szybkiej interwencji |
|---|---|---|
| Mięknięcie owoców | Przedwczesne opadanie | Oprysk nawozem wapniowym |
| Sucha zgnilizna wierzchołkowa | Gnicie i deformacje | Saletra wapniowa doglebowo |
| Wodnisty miąższ | Brak jędrności | Ograniczenie nawożenia azotem |
Pamiętaj, że wapń wolno przemieszcza się w roślinie, dlatego najlepiej działać profilaktycznie. Jeśli już pojawią się objawy, sięgnij po nawożenie dolistne – oprysk nawozem typu Help Plant CA szybko dostarczy wapń bezpośrednio do owoców. Unikaj jednoczesnego nawożenia azotem, który blokuje pobieranie wapnia, i zapewnij roślinom równomierne nawodnienie – wahania wilgotności gleby drastically ograniczają przyswajanie tego pierwiastka.
Poznaj sztukę jak wybierać pelargonie do przezimowania, by dzięki tej metodzie wytrwały do wiosny i ciesz się ich urokiem dłużej.
Sucha zgnilizna wierzchołkowa jako skutek niedoboru wapnia
Sucha zgnilizna wierzchołkowa to choroba fizjologiczna, która atakuje właśnie wierzchołki owoców. Na początku pojawiają się wodniste, ciemnozielone plamy, które szybko brunatnieją i twardnieją. Te zmiany mogą obejmować nawet połowę owocu, powodując jego deformację i przedwczesne opadanie. Winowajcą jest niedobór wapnia, który często występuje przy nierównomiernym nawodnieniu lub nadmiarze azotu. Wapń wolno przemieszcza się w roślinie, dlatego nawet gdy jest w glebie, może nie docierać do rozwijających się owoców.
| Etap rozwoju objawów | Wygląd owoców | Działanie interwencyjne |
|---|---|---|
| Początek niedoboru | Lekko wodniste plamy | Oprysk nawozem wapniowym |
| Zaawansowany etap | Brunatne, suche nekrozy | Nawożenie saletrą wapniową |
| Stan krytyczny | Deformacje i opadanie | Ograniczenie podlewania |
Niedobór boru – kolejna przyczyna problemów z dojrzewaniem pomidorów

Bor to mikroelement, którego brak potrafi solidnie namieszać w uprawie pomidorów. Chociaż rośliny potrzebują go w śladowych ilościach, jego niedobór prowadzi do poważnych zaburzeń w rozwoju owoców. Bez boru roślina nie jest w stanie prawidłowo przewodzić wody i składników pokarmowych, co skutkuje opadaniem niedojrzałych pomidorów. Szczególnie narażone są rośliny uprawiane na glebach lekkich, piaszczystych, gdzie bor łatwo ulega wymywaniu. Warto pamiętać, że nadmiar wapnia może blokować pobieranie boru, tworząc błędne koło problemów.
Brązowe plamy i nekrozy jako sygnały niedoboru boru
Roślina wyraźnie sygnalizuje brak boru charakterystycznymi objawami. Na młodych liściach obserwujemy zniekształcenia i kruchość blaszek liściowych. Pędy stają się łamliwe, a wierzchołki wzrostu mogą zamierać. Najbardziej spektakularne objawy widoczne są jednak na owocach:
- Szarobrązowe, suche plamy w okolicy szypułki
- Pęknięcia skórki i deformacje owoców
- Nekrotyczne zmiany sięgające w głąb miąższu
- Przedwczesne opadanie niedojrzałych pomidorów
Te objawy często mylone są z chorobami grzybowymi, ale w przypadku niedoboru boru zmiany są suche i nie pokrywają się nalotem.
Niedobór magnezu i jego wpływ na kondycję roślin pomidora
Magnez to serce procesu fotosyntezy – bez niego twoje pomidory nie są w stanie produkować chlorofilu, co prowadzi do stopniowego wyniszczenia roślin. Niedobór tego pierwiastka szczególnie dotkliwy jest na glebach kwaśnych i piaszczystych, gdzie magnez łatwo ulega wymywaniu. Rośliny pozbawione magnezu słabiej kwitną, zawiązują mniej owoców, a te które się pojawią często opadają przedwcześnie. Magnez odpowiada również za transport fosforu w roślinie, więc jego brak zaburza cały metabolizm pomidora. W skrajnych przypadkach może dojść do zamierania całych pędów i masowego opadania owoców.
Chloroza międzyżyłkowa – charakterystyczny objaw braku magnezu
Chloroza międzyżyłkowa to jak odcisk palca niedoboru magnezu – nie da się jej pomylić z żadnym innym objawem. Na starszych liściach pojawiają się charakterystyczne żółte plamy pomiędzy nerwami, które pozostają zielone. Z czasem żółknięcie postępuje w kierunku środka blaszki liściowej, a tkanki w tych miejscach zaczynają obumierać, tworząc brunatne, suche plamy. Liście stają się kruche i łamliwe, często zwijają się do góry, a roślina wygląda na wyraźnie osłabioną. W zaawansowanym stadium niedoboru dochodzi do przedwczesnego opadania liści i masowego zrzucania owoców.
| Stopień zaawansowania | Objawy na liściach | Skutki dla owoców |
|---|---|---|
| Początek niedoboru | Żółknięcie między nerwami | Spowolnione dojrzewanie |
| Średnie zaawansowanie | Brązowe plamy i zwijanie | Nierównomierne wybarwienie |
| Zaawansowany niedobór | Masowe opadanie liści | Przedwczesne opadanie owoców |
Jak rozpoznać niedobory mikroelementów u pomidorów
Mikroelementy to strażnicy zdrowia twoich pomidorów – choć potrzebne w śladowych ilościach, ich brak potrafi zrujnować cały plon. Niedobory boru, manganu, miedzi czy molibdenu często występują na glebach intensywnie nawożonych, gdzie nadmiar jednych pierwiastków blokuje pobieranie innych. Rośliny sygnalizują problemy w charakterystyczny sposób – przez zmiany kolorystyczne, deformacje liści i owoców oraz zaburzenia wzrostu. Kluczowe jest regularne obserwowanie roślin, bo wczesne wykrycie niedoborów pozwala na szybką interwencję i uratowanie plonu.
W diagnostyce pomocne jest zwrócenie uwagi na wiek liści, na których pojawiają się objawy. Niedobory pierwiastków mobilnych (jak magnez, potas) ujawniają się najpierw na starszych liściach, podczas gdy braki pierwiastków niemobilnych (wapń, bor) widoczne są na młodych przyrostach. Pamiętaj, że objawy niedoborów mikroelementów często nakładają się na siebie, dlatego warto stosować nawozy wieloskładnikowe zawierające pełen zestaw mikroelementów.
- Bor – zniekształcenia młodych liści, kruchość tkanek, brązowe plamy na owocach
- Mangan – marmurkowatość liści, chlorotyczne plamy między nerwami
- Miedź – niebieskozielone zabarwienie, rurkowate zwijanie liści
- Molibden – blednięcie liści, żółte cętki, zahamowanie wzrostu
Objawy niedoboru żelaza, manganu i miedzi u pomidorów
Te trzy mikroelementy potrafią naprawdę namieszać w uprawie pomidorów, a ich niedobory dają charakterystyczne objawy. Zacznijmy od żelaza – jego brak objawia się cytrynową chlorozą najmłodszych liści. Między nerwami pojawiają się żółte przebarwienia, podczas gdy same nerwy pozostają zielone. To często skutek nadmiernego wapnowania gleby. Mangan z kolei powoduje marmurkowatość liści – blaszki liściowe stają się nierówne, a chlorotyczne plamy między nerwami uwypuklają się. Najbardziej spektakularne objawy daje niedobór miedzi – górne liście stają się niebieskozielone, rurkowato zwinięte, a wzrost rośliny wyraźnie hamuje.
| Pierwiastek | Objawy na liściach | Sposób uzupełnienia |
|---|---|---|
| Żelazo | Chloroza cytrynowa młodych liści | Oprysk chelatem żelaza |
| Mangan | Marmurkowatość, wypukłe plamy | Nawożenie dolistne manganem |
| Miedź | Niebieskozielone, rurkowate liście | Siarczan miedzi w oprysku |
Błędy w nawożeniu prowadzące do przedwczesnego opadania owoców
Wielu ogrodników nie zdaje sobie sprawy, że ich dobre intencje mogą zaszkodzić pomidorom. Najczęstszym błędem jest jednostronne nawożenie – skupianie się tylko na azocie, podczas gdy pomidory potrzebują zrównoważonej diety. Kiedy dostarczamy za dużo azotu, roślina inwestuje w liście i pędy, zaniedbując owoce. Efekt? Pomidory nie otrzymują wystarczającej ilości energii i po prostu odpadają. Równie groźne jest przenawożenie potasem, które blokuje pobieranie magnezu i wapnia. Pamiętaj, że pomidory wolą regularne, mniejsze dawki nawozów niż jednorazowe, obfite dokarmianie.
Kolejnym problemem jest stosowanie nawozów o niewłaściwym składzie. Wielu ogrodników sięga po uniwersalne nawozy, które nie uwzględniają specyficznych potrzeb pomidorów. Tymczasem te warzywa mają szczególne wymagania względem potasu, wapnia i mikroelementów. Warto inwestować w nawozy specjalistyczne, stworzone z myślą o pomidorach i papryce – ich skład jest optymalnie zbilansowany i zawiera kluczowe mikroelementy jak bor, mangan czy molibden.
Niezrównoważone nawożenie jako przyczyna problemów z dojrzewaniem
Niezrównoważone nawożenie to jak serwowanie pomidorom fast foodów zamiast zbilansowanej diety. Rośliny otrzymują składniki w niewłaściwych proporcjach, co prowadzi do zaburzeń metabolicznych i problemów z dojrzewaniem owoców. Szczególnie niebezpieczne jest połączenie nadmiaru azotu z niedoborem potasu – w takich warunkach pomidory dojrzewają nierównomiernie, często pozostają zielone w środku i przedwcześnie opadają. Również nadmiar potasu przy jednoczesnym niedoborze wapnia daje katastrofalne efekty – owoce miękną, gniją i masowo spadają z krzaków.
- Nadmiar azotu – bujny wzrost liści, zaniedbywanie owoców, zielona piętka
- Niedobór potasu – nierównomierne dojrzewanie, zrzucanie owoców, nekrozy
- Nadmiar potasu – blokada pobierania wapnia i magnezu, mięknienie owoców
- Niedobór wapnia – sucha zgnilizna wierzchołkowa, deformacje, opadanie
Jak zapobiegać przedwczesnemu opadaniu pomidorów z krzaka
Zapobieganie przedwczesnemu opadaniu pomidorów to przede wszystkim zapewnienie stabilnych warunków uprawy i unikanie stresu roślinnego. Kluczowe znaczenie ma tutaj odpowiednie nasłonecznienie – pomidory potrzebują minimum 6-8 godzin słońca dziennie. W przypadku upalnej pogody powyżej 32°C warto zastosować cieniowanie roślin, które zapobiega zahamowaniu produkcji likopenu. Równie ważna jest ochrona przed chłodem – gdy temperatura spada poniżej 10°C, warto osłonić rośliny agrowłókniną. Pamiętaj o regularnym, ale umiarkowanym podlewaniu, bo zarówno przesuszenie jak i przelanie prowadzą do zrzucania owoców.
Optymalne nawożenie i pielęgnacja dla prawidłowego dojrzewania owoców
Prawidłowe nawożenie to fundament udanej uprawy pomidorów. Stosuj nawozy organiczne takie jak kompost czy gnojówki roślinne, które stopniowo uwalniają składniki pokarmowe. Sięgaj po nawozy specjalistyczne przeznaczone dla pomidorów, które zawierają odpowiednie proporcje makro- i mikroelementów. Pamiętaj o regularnym usuwaniu tzw. wilków (pędów bocznych) i prowadzeniu roślin na 1-3 pędy – nadmierne rozkrzewienie ogranicza dostęp światła do owoców i zaburza ich dojrzewanie. Ściółkowanie gleby słomą lub czarną agrowłókniną pomaga utrzymać optymalną wilgotność i temperaturę podłoża.
| Zabieg pielęgnacyjny | Czas wykonania | Korzyści dla owoców |
|---|---|---|
| Nawożenie potasem | Od zawiązywania owoców | Równomierne dojrzewanie |
| Usuwanie wilków | Co 7-10 dni | Lepsze nasłonecznienie |
| Ściółkowanie | Po posadzeniu | Stabilna wilgotność |
| Nawożenie dolistne | W razie niedoborów | Szybka interwencja |
Wnioski
Uprawa pomidorów to sztuka zachowania delikatnej równowagi między nawożeniem, nawadnianiem i ochroną przed stresem środowiskowym. Kluczem do sukcesu jest zrozumienie, że pomidory reagują zrzucaniem owoców na każdą formę dyskomfortu – od wahań temperatury po niedobory pokarmowe. Najczęstsze błędy to jednostronne nawożenie azotem, które pobudza wzrost liści kosztem owoców, oraz nieregularne podlewanie prowadzące do stresu wodnego. Wapń i potas okazują się niezbędne dla utrzymania jędrności owoców i prawidłowego ich wybarwienia, podczas gdy mikroelementy jak bor czy magnez pełnią kluczowe role w procesach metabolicznych. Obserwacja roślin i szybka reakcja na pierwsze objawy niedoborów pozwala zapobiec masowemu opadaniu niedojrzałych pomidorów.
Najczęściej zadawane pytania
Dlaczego pomidory opadają zanim zdążą dojrzeć?
Przyczyn jest kilka, ale najczęściej to skutek stresu roślinnego wywołanego nieodpowiednimi warunkami. Zarówno przelanie jak i przesuszenie gleby, gwałtowne zmiany temperatur, czy niedobory pokarmowe (szczególnie potasu i wapnia) prowadzą do zrzucania owoców. Roślina pozbywa się „balastu”, by przetrwać niekorzystne warunki.
Jak rozpoznać niedobór potasu u pomidorów?
Charakterystycznymi objawami są żółknięcie brzegów starszych liści przechodzące w brunatne nekrozy oraz nierównomierne dojrzewanie owoców – często pozostają zielone przy szypułce, podczas gdy reszta czerwienieje. W skrajnych przypadkach wewnątrz pomidora tworzą się twarde, białe tkanki.
Czy nadmiar nawozu może szkodzić pomidorom?
Zdecydowanie tak. Przenawożenie azotem powoduje bujny wzrost liści kosztem owoców, które często opadają przedwcześnie. Nadmiar potasu z kolei blokuje pobieranie magnezu i wapnia, prowadząc do mięknienia i gnicia owoców. Kluczowe jest zrównoważone nawożenie dostosowane do faktycznych potrzeb roślin.
Jak zapobiegać suchej zgniliźnie wierzchołkowej?
To choroba fizjologiczna związana z niedoborem wapnia, często nasilana przez nierównomierne nawodnienie lub nadmiar azotu. Profilaktycznie warto stosować nawozy wapniowe i zapewnić równomierną wilgotność gleby. W awaryjnych sytuacjach skuteczne są opryski nawozami wapniowymi bezpośrednio na owoce.
Dlaczego pomidory nie dojrzewają równomiernie?
Nierównomierne wybarwienie to często skutek zaburzeń w produkcji likopenu spowodowanych niedoborem potasu lub stresem termicznym (temperatury powyżej 32°C). Również niedobór boru objawia się nierównomiernym dojrzewaniem i powstawaniem brązowych plam w okolicy szypułki.
